Choć tak różne, skandynawskie obchody Yule i słowiański Szczodry Wieczór mają wiele podobieństw w obszarze dat, wesołego świętowania, obżarstwa i niektórych symboli. Wszystko to przeplata się z dzisiejszymi obchodami Bożego Narodzenia, a echo dawnych świąt uchowało się w niektórych kolędach:
“Oj na mory mory
Dy na sinim, sinim,
Szczodry Wieczar,
Dobry wieczar! - kolęda huculska*
Szczodry wieczór, dobry wieczór, Królu Niebieski,
Dajże nam dzisiaj szczodry wieczór. - kolęda polska **
Sprzeczne daty, czyli kiedy obchodzono Szczodre Gody/Yule?
Najwięcej zamieszania wywołuje zakres dat, w których obchodzi się Szczodre Gody, a w Skandynawii Yule. Rozmaite tradycje i przekazy etnograficzne umiejscawiają święta i towarzyszące im pochody kolędnicze w szerokim zakresie dat od połowy grudnia nawet do połowy stycznia. Dopiero 6 stycznia zaczynają się karnawałowe maskarady (które prawdopodobnie też mają prastarą genezę), a z Norwegii zachowało się świadectwo z IX wieku, według którego król Haakon Dobry nakazał wtedy przenieść zimowe ucztowanie z 12 stycznia na 25 grudnia. Jak to wszystko interpretować?
Prawdopodobnie dawniej Szczodre Gody nie były pojedynczym dniem, a całym okresem z kulminacją w Zimowe Przesilenie, czyli 21-22 grudnia (Szczodry Wieczór). Nie jest jasne, dlaczego tradycje często wspominają o zabawach trwających nawet do połowy stycznia, choć na Ukrainie, w Rosji, a nawet na Podlasiu do dziś 13 stycznia obchodzi się tzw. Stary Nowy Rok. Możliwe, że dawniej Szczodrymi Godami nazywano więc cały ostatni miesiąc roku. Być może dlatego w Szwecji przypadający na 13 grudnia Dzień św. Łucji wyznacza początek świątecznego okresu?
“Pomiędzy nocą lussi a Yul po świecie hasały trolle. Szczególnie dzieci były zagrożone, jeśli wyszły z domu w noc Lussi (później: Łucji). “** - mówią na ten temat skandynawscy badacze. Być może więc mamy to rozumieć tak: 13 grudnia zaczynał się najciemniejszy, najbardziej ponury czas roku, przełamany przesileniem, po którym następował już czas radosnej celebracji?
Maski dla zmylenia duchów na Yule/Szczodre Gody
Czas ciemności, w której grasują złe duchy, wymaga ich zmylenia; stąd właśnie w tym okresie domy odwiedzają zamaskowani kolędnicy, a w pochodach tak często spotyka się przebierańców (mężczyźni przebrani za kobiety, młodzi za starych itp.). Powszechne są także zwyczaje, w których “zamienia się” przedmioty miejscami, zamyka komin, wychodzi oknem itp. - aby zmylić złe siły, które mogłyby mieć ochotę wejść wówczas do domu, co widzimy w licznych etnograficznych przekazach:
“Koło Tykocina robią wtedy jedni drugim psoty, zakładają np. szczapami lub klockami drzewa drzwi domostw, wciągają na komin na dachu bronę, niby bocianie gniazdo robiąc na nim” - Zygmunt Gloger, Encyklopedia Staropolska
“Raz sąsiadowi szybę położyli na kominie i się musiał wykupić. Palił w piecu, a wszystko wracało do pokoju. Albo innemu wygódkę zaciągnęli na staw, a dookoła przeręble zrobili... Takie wygłupy.” - moja babcia (wspomnienie ukazało się w piśmie Czasopis, Pismo Białorusinów Podlasia, 2025)
“Rzymskie grudniowe święto Saturnalia również zawierało element odwrócenia ról i zabawy, rytuał kontynuowany w średniowieczu jako Święto Głupców. Król Głupców był ustanawiany, by rządzić odwróconym ‘królestwem’, w którym pan stawał się niewolnikiem, a niewolnik panem.” - J. Nygaard, Historia Teatru Europejskiego, 1992
Do najbardziej tajemniczych elementów zimowych pochodów kolędniczych należy Turoń, czyli człowiek przebrany za kozła. Identyczne maski kozy były wykorzystywane w zimowych pochodach obrzędowych na Yule w Danii i w Norwegii jeszcze w ubiegłym wieku (tu można zobaczyć zdjęcia).
Szczodre Gody — dawna geneza, dzisiejsze zwyczaje
Praktycznie każdy aspekt obchodów świąt Bożego Narodzenia przy bliższym przyjrzeniu się okazuje się mieć nieco inne korzenie, niż się wydaje:
- “Opłatek (...) także nie jest osiągnięciem chrześcijańskim. Zastąpił on dawniejszy kołacz, który był z jednej strony symbolem całorocznej pracy i nagromadzonych dóbr, a z drugiej swym przepychem miał przynosić szczęście w przyszłości. “ - Muzeum Wsi Chełmskiej
- “Pierwszy dzień nowego roku wróżył, jaki będzie cały rok. Wszyscy domownicy starali się być w tym dniu szczęśliwi, najedzeni i ładnie ubrani. W kieszeniach starano się nosić monety, zboże, jako symbol dostatku i urodzaju. - tłumaczy odświętną oprawę i dzisiejszy zwyczaj wkładania do portfela łuski karpia “na szczęście” Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu.
- “Na fakt, że święto istniało również w okresie pogaństwa, wskazuje jego starsza, ale czasami też równolegle używana nazwa Szczodrego Wieczoru, którego szczodrość polegała na odwiedzaniu wszystkich domów we wsi przez specjalnych przebierańców śpiewających kolędy.” - Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie.
Warto tej zimy zatrzymać się i choćby na tych kilka dni wykreować atmosferę szczodrości i dobrobytu, o którą w grudniu dbali nasi odlegli i bezpośredni przodkowie.
Źródła:
*Koliadki, Bractwo Młodzieży Prawosławnej, 1990
** Karol Miarka, Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych, 1904
*** Eriksson, Stig A. Christmas Traditions and Performance Rituals: A Look at Christmas Celebrations in a Nordic Context. Norway, 2004.
Ilustracja: Kolędnicy na Ukrainie, obraz Konstantego Trutowskiego (XIX w.), domena publiczna (źródło: Wikimedia Commons/Plik:Trutovsky_Kolyadki.jpg)