Początek X wieku to szczególnie ważny okres w burzliwej historii Wikingów. Choć ich wyprawy i podboje rozpoczęły się dużo wcześniej, to właśnie w tym czasie udało im się dotrzeć aż do północno-wschodnich wybrzeży Ameryki. Co ciekawe, jeszcze do niedawna wielu archeologów i historyków nie potrafiło z całą stanowczością stwierdzić, czy Wikingom udało się odkryć Amerykę na kilkaset lat przed Kolumbem. Dziś mamy na to dowody i wiemy, że Wikingowie podczas swoich wypraw dopłynęli również do takich krajów jak współczesna Ukraina, Maroko, Rosja czy Turcja. Wiemy też, że założyli swoje kolonie na Grenlandii. Ich wizyty w Ameryce najprawdopodobniej sięgnęły terenów dzisiejszej Kanady.
Przyczyny wypraw Wikingów
Popularne seriale i książki utrwaliły w kulturze masowej wizerunek Wikingów jako barbarzyńców i grabieżców. Skandynawowie są przedstawiani jako bezwzględni wojownicy, ale trzeba przyznać, że jako jeden z niewielu ludów we wczesnym średniowieczu mogli pochwalić się zaawansowanymi jak na tamten czas technikami szkutniczymi. Także sposoby ich walki oraz obrony stały wówczas na wysokim poziomie. Mało kto był w stanie im się postawić, choć głównym zajęciem Wikingów było przecież rolnictwo. To zapewniło im dobrobyt oraz wzrost populacji na terenach Skandynawii w okolicach VII i VIII wieku, który spowodował, że coraz śmielej zaczęli szukać nowych ziem do zasiedlenia.
Każda kolejna wyprawa dawała im większą przewagę nad ludami zamieszkującymi obecne tereny Francji, Szkocji czy Anglii, które w tamtym czasie nie były silnymi zjednoczonymi królestwami. Raczej toczyły walki między sobą, co dla Wikingów było oczywistą okazją do łatwego podboju. Wikingowie również szybko dostrzegli, że poza żyznymi ziemiami oraz łagodniejszym klimatem, napadane kraje dają okazję do szybkiego wzbogacenia się. Z czasem jednak wyprawy nabrały bardziej cywilizowanego, handlowego wymiaru.
Pierwsze podboje Wikingów w Europie
Aby zrozumieć sposób podróżowania Wikingów, warto wiedzieć co nieco o ich sposobie żeglowania. Skandynawowie prawdopodobnie jako pierwsi opracowali metodę żeglowania na wiatr, a siła ludzkich ramion jedynie wspierała napęd łodzi. Wikingowie początkowo podróżowali głównie wzdłuż wybrzeży, dopiero z czasem wypuszczając się na otwarte, nieznane wody.
Pierwszym udokumentowanym napadem ludów nordyckich, który jest uznawany też za początek “epoki Wikingów” był atak na klasztor Lindisfarne w Nortumbrii. Najeźdźcy wówczas splądrowali świątynię, wymordowali mnichów i ruszyli dalej. Jednak wybrzeża Anglii i Szkocji nie były jedynymi nękanymi przez skandynawskich wojowników. Trzeba pamiętać, że Wikingowie to ludy zamieszkujące tereny takich obecnych krajów jak Norwegia, ale też Szwecja czy Dania oraz Niemcy. I tak Norwegowie najczęściej wybierali na cele swoich wypraw Szkocję i Irlandię, Wyspy Owcze i Szetlandy. Danowie i Goci kierowali się na wschód, w stronę słowiańskich plemion. A Wikingowie ze Szwecji najchętniej poruszali się w basenach Zatoki Fińskiej i Zatoki Ryskiej.
Najdalsze wyprawy Wikingów
Stale udoskonalane łodzie i zdobywane na szerokich wodach doświadczenie otwierało przed Wikingami coraz większe możliwości. To dzięki temu śmiało zaczęli planować dalsze podróże. Tym sposobem w 874 roku wylądowali u brzegów Islandii, a nieco ponad 100 lat później podbili Grenlandię, na której założyli sprawnie działające kolonie. W tym miejscu trzeba wspomnieć, że według niektórych źródeł przetrwały one kilkaset lat! Apetyt jednak rósł w miarę jedzenia i dziś można z całą pewnością stwierdzić, że Wikingowie dotarli do:
- Kijowa - świadczą o tym liczne źródła pisane oraz znaleziska archeologiczne, takie jak typowo skandynawska broń czy biżuteria.
- Maroka - choć ich obecność w tym miejscu jest określana raczej jako epizodyczna, ponieważ prawdopodobnie nastąpiła zaledwie dwukrotnie, to jednak odcisnęła swoje historyczne piętno. Wikingowie zawitali tam około połowy IX wieku oczywiście w celu złupienia bogatych afrykańskich miast.
- Turcji - dziś wiemy, że w IX i X wieku skandynawscy wojownicy pojawili się w Bizancjum jako najemnicy.
- Janowa - trudno oczekiwać, że tereny obecnej Polski zostały przez Wikingów łaskawie pominięte. Dziś świadczą o tym skąpe źródła mówiące o jedynej funkcjonującej na terenie państwa Słowian wikińskiej wiosce o nazwie Truso.
Wikingowie w Ameryce
W świadomości większości dorosłych pozostaje wyniesiona ze szkoły podstawowej wiedza o tym, że odkrywcą Ameryki jest Kolumb. Tymczasem istnieje wiele źródeł pisanych oraz potwierdzające ich prawdziwość artefakty archeologiczne, które mówią nam o tym, że prawdziwym odkrywcą Ameryki jest Wiking. Leif Eriksson był synem islandzkiego wygnańca i założyciela osad na Grenlandii. Z “Sagi o Grenlandczykach” dowiadujemy się, że postanowił on w 1002 roku wyruszyć na podbój ziemi, o której usłyszał od innego odkrywcy. Najprawdopodobniej dotarł na półwysep Labrador a w wiosce L’anse aux Meadows założył obóz. Współczesne odkrycia w postaci charakterystycznych długich domów czy igieł i biżuterii potwierdzają, że Leif Eriksson postanowił przezimować w Kanadzie, która wydała mu się odpowiednia ze względu na rzeki pełne łososi i łagodny klimat.
O najdalszych wyprawach Wikingów opowiadają takie źródła jak “Saga o Grenlandczykach” oraz “Saga o Eryku Rudym”. Pewną ciekawostką jest fakt, że co roku, 9 października w Stanach Zjednoczonych obchodzi się Dzień Leifa Erikssona.