Mitologia Słowian nie jest ani uboższa, ani mniej rozbudowana od znanej każdemu uczniowi podstawówki mitologii greckiej czy rzymskiej. Nie jest też tak popularna jak mitologia nordycka, co nie oznacza wcale, że jest nudna i prymitywna. Paradoksalnie większość Polaków mało wie na temat wierzeń dawnych Słowian, a to przecież właśnie one są nam najbliższe kulturowo! Dlatego przedstawiamy pokrótce, w jakich bogów wierzyli Słowianie.
Słowem wstępu
Niewiele osób wie, że choć oficjalnie Mieszko I przyjął w imieniu wszystkich poddanych chrzest w 966 roku, to przez kolejnych kilka setek lat słowiańskie wierzenia były głęboko zakorzenione w kulturze szlachty, rycerstwa, mieszczaństwa i oczywiście chłopstwa. We wsiach wciąż przecież możemy spotkać się z przesądami, które swoje źródła mają właśnie w mitologii Słowiańskiej. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przypadku wierzeń naszych praojców większość była przekazywana ustnie. Niepiśmienni z reguły Słowianie nie pozostawili po sobie wielu źródeł, które pozwalałyby spenetrować ich mitologię równie dokładnie, jak wierzenia starożytnych Greków i Rzymian.
Jeden czy wielu bogów w mitologii Słowian?
Choć obecnie mamy dostęp do doskonałych opracowań na temat wierzeń Polan, to w większości są to przypuszczenia naukowców niepoparte żadnymi solidnymi dowodami. Najstarsze wiarygodne źródła to między innymi kronika Galla Anonima czy Jana Długosza, które jednak nie dają jednoznacznej odpowiedzi na to, w co mogli wierzyć Mieszko I i jemu współcześni Polanie przed 966 rokiem.
Niektórzy naukowcy uważają, że system wierzeń ludów zamieszkujących tereny obecnej Polski nie był aż tak rozbudowany jak nam się wydaje. Choć utarło się przekonanie, że Polanie wierzyli w wielu bogów, to nie sposób dostrzec sensu w teorii o jednym bogu i kilku pomniejszych bóstwach. Dzięki temu przejście na religię chrześcijańską nie kłóciło się zbytnio ich dotychczasowymi wierzeniami.
Spory ciągle trwają i zapewne nigdy nie poznamy prawdy, jednak wiele źródeł z innych ziem zasiedlanych niegdyś przez Słowian mówi o jednym najpotężniejszym bogu: Swarożycu i trzech innych w postaci Peruna, Welesa i Świętowida.
Swaróg (Swarożyc) - bóg ognia niebiańskiego 
Jest uznawany za naczelne bóstwo w panteonie bogów słowiańskich. Jest bogiem władającym słońcem, niebem i powietrzem, a jego imię oznacza światło. Jego symbolem był ogień, dlatego nasi praojcowie czcili domowe ognisko, ale i mieli w zwyczaju nigdy nie odwracać się tyłem do wschodzącego i zachodzącego słońca. Symbolem przypisanym Swarogowi jest Swarga nazywana także swastyką. Stanowi ona znak szczęścia, wszelkiej pomyślności i dostatku, a wyglądem przypomina słońce.
Perun - bóg burzy i piorunów 
To nie tylko bóg, który włada błyskawicami, ale też opiekun wojów i mężczyzn. Według podań, jego siedzibą był potężny dąb, z którego bóg ciskał piorunami w każdego, kto chciał zaburzyć naturalny porządek świata. Walczył ze Żmijami uosabiającymi chaos. Jest bogiem waleczności, któremu cześć oddawano w lasach, w cieniu najpotężniejszych, prastarych drzew, ale też i tych porażonych piorunami. Słowianie wierzyli w magiczną, uzdrowicielską moc tych miejsc. Symbolem związanym z Perunem jest skamieniała błyskawica.
Świętowit - wszechmocny bóg 
Przez wiele ludów słowiańskich (a trzeba przypomnieć, że nie chodzi wyłącznie o tych zamieszkujących tereny Polski, ale też sąsiednich krajów) Świętowit jest uznawany za najwyższe bóstwo, ważniejsze nawet od Swaroga. To w jego mocy leżały niebiosa, urodzaj, słońce, ogień, wojna i płodność. Jego imię dosłownie oznacza tego, który widzi. Większości z nas znane jest jego wyobrażenie - bywał przedstawiany w postaci osoby o czterech głowach lub czterech twarzach. Często miał też formę totemu o czterech twarzach spoglądających w każdą stronę świata. Atrybutem Świętowita był miecz, zaś białego konia uznawano za jego święte zwierzę.
Weles (Trzygłów) - słowiański Hades, bóg zaświatów 
Podobnie jak inni słowiańscy bogowie, również Weles sprawował pieczę nie tylko nad jedną sferą. Choć mówimy o nim, że jest królem zaświatów, to jego wyobrażenie - postaci o trzech twarzach - przywodzi zgoła inny wniosek. Otóż miał on rządzić także ziemią i niebem. Słowianie uważali różne gatunki bydła za jego święte zwierzęta. Z Welesem wiąże się też legenda o jego zdolności do przybierania wyglądu rozmaitych zwierząt i ludzi. Wśród Słowian panowało przekonanie, że jeśli starzec prosi o wodę do picia, trzeba mu ją dać, gdyż może to być Weles w przebraniu. Karą za jego zignorowanie jest życie pełne niepowodzeń. Jest to bóg, któremu zawdzięczamy bogactwo, ale też kreatywność, opiekun sztuki i rzemiosła.
Bogowie dawnych Słowian
Nie ulega wątpliwości, że wierzenia Słowian były silnie związane z siłami przyrody i tłumaczyły wiele zjawisk. Choć musimy bazować na skąpych źródłach i domysłach, to jednak wyłania się przed nami obraz fascynującego panteonu bogów, bożków i bestii, które zostały ciekawie zaprezentowane nie tylko w prozie Andrzeja Sapkowskiego, ale też u Katarzyny Bereniki Miszczuk czy wielu innych autorów.